Czy kiedykolwiek zazdrościliście szefom kuchni techniki krojenia?
Nie znam kucharza, który nie chciałby kroić, szatkować szybko
i sprawnie, podobnie jak prawdziwi zawodowcy.
Ja tak!
Nie raz próbowałam, ale jak to z moim zapałem bywa
- kiedy nic nie wychodzi - poddaję się.
Na ryneczku kupiłam kilogram marchewki. Zamknęłam się w kuchni z nożem szefa i zaczęłam kroić.
Przed krojeniem ważne aby nóż był naostrzony. Ja dla własnego bezpieczeństwa i chęci posiadania nadal 10 palców postanowiłam tego nie robić (Jak nauczę się krojenia będę ostrzyć).
Okazuje się, że nie jest to takie trudne. Da się tego nauczyć.
Wystarczy w odpowiedni sposób ułożyć palce. I co bardzo ważne, palce lewej reki (jeśli kroimy PRAWĄ) opierać pionowo, tak by były równoległe do noża.
Zainteresowanym proponuję obejrzenie filmiku. Niestety w wersji angielskiej ale szef kuchni zanim zacznie kroić opisuje technikę. Ci, którzy maja z tym językiem problemem zacznijcie oglądać mniej więcej od 4 minuty.
Link -> Jak prawidłowo kroić nożem
W Internecie znaleźć można wiele filmów i opisów prawidłowego trzymania noża, co za tym idzie krojenia.
W filmiku poniżej Pan prezentuje inną technikę, równie skuteczną.
Całe szczęście, że oglądając go nie czuć cebuli :)
Pozdrowienia!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz